Bez tytułu

Bez tytułu bo i słów brak. Z jednej strony chciałoby się w jakiś prześmiewczy sposób skomentować to zjawisko, ale gdy się zastanowić, to szkoda człowieka. Chociaż pośmiać się nie zaszkodzi, bo i powstrzymać się ciężko.

To lustro jest dziś strasznie gender...



Bohaterką niniejszego odcinka jest pani prof. Krystyna Pawłowicz.



Nie ładnie jest się śmiać, z ludzi, którzy mają problemy ze sobą. Ale jeżeli taka pani, z własnej woli wchodzi na ogólnopolską scenę polityczną, powinna liczyć się z tym, że będzie postrzegana tak, a nie inaczej. Szkoda, że Kononowicz nie zasiada w sejmie - byłoby im raźnie.



Bardzo ciekawie jest na twitterze. Przedawkowanie caps locka, interpunkcja leży i kwiczy (spacje tam, gdzie nie trzeba, brak spacji tam, gdzie potrzeba), co nawet dodaje kolorytu publikowanym treściom.


Po pierwsze, zamknijcie te zdradzieckie mordy!


Wyżyny dyplomatycznej mowy:


Kto jest za tym, żeby pani Krystyna założyła kanał na youtubie? Może jakoś zachęcimy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz